Potwierdzam, jutro będziemy się osuwać aż do zamknięcia luki. To jest bezwzględne minimum. Później zapewne kilka sesji pokisimy się w przedziale 3,90-4,10. Brakuje jeszcze przecież 'obiecanego' wolumenu zanim może nastąpić pełne wybicie. Jeśli się wtedy przemieli wystarczająco do uzupełnienia baku to lecimy w kilkanaście sesji na 7-7,50. Jeśli nie, a będzie podaż malała to zejdziemy niżej bo w ten sposób będzie wymuszana podaż na akcjonariuszkach. Zatem lepiej żeby ludziska wcześniej pooddawali co mają bo wtedy my forumowicze rikoszetem dostaniemy. Jak większośc będzie długo zgrywała twardychto niestety nie wykluczam powrotu do ubiegłego roku 2,75-3,00. Obym się mylił i oby naprawdę pooddawali wcześniej.
Pozdrawiam serdecznie.