muszę się przyznać że tak z dwa razy się przerobiłem tylko nie na tej akurat spółce
pięknie podrosło myślę sprzedam odkupię sobie taniej
-raz kupiłem po tej samej cenie co sprzedałem bo pociąg zaczął ostro odjeżdzać
- drugim razem się nie wepchałem odjechali beze mnie
dlatego na spokojniaka teraz czekam co będzie ale widać że papier jest mocny bo po odcięciu się fajnie trzyma a już kasę firma na nastepną dywidendę przynajmniej w połowie ma zarobioną