Po pierwsze patent może byc na konkretny algorytm/rozwiązanie uzyty w tym produkcie a nie na sposób działania aplikacji, interfejs, workflow itd. a po drugie zwykle patent jest ograniczony do terytorium danego państwa i moze być rozszerzany na kraje które życzy sobie wnioskodawca. Mogą też opatentować znak towarowy. Nie ma uniwersalnego patentu na wszystkie kraje. Nie wiem jak to wygląda w przypadku Datawalk. Sądzę że akurat w Stanach opatentowali bo to najważniejszy rynek, Jenak podtrzymuję to co napisałem wyżej, że sprzedaż paru licencji niczego nie rozwiązuje choc może pomóc w uzyskaniu referencji. To dopiero pierwszy krok co potwierdza to ile musza się namęczyć żeby sprzedać kolejne licencje.Droga do sukcesu sprzedażowego jest jeszcze długa. Dla mnie nie jest też wiadome jaka jest skalowalność tego produktu tzn na jak duzych danych może operować i jak szybko /wydajnie działa.