Płynność to oni poprawili słowem a niczym innym bo jedni równolegle tyle samo się bardziej boją co po stronie popytu drudzy nabrali większego apetytu z uwagi na obniżkę kursu i własną wizję pomyślności dla papiera. natomiast z tych co nabyli tych 40,8 nie sądzę by już sprzedawali.