Jak masz kasę to wejdź np. w Symbio gdzie free float jest minimalny (bo ponad 90 proc. akcji należy do głównych akcjonariuszy, więc prawdopodobieństwo dużej podaży też jest znikome) i nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych może wywindować cenę o kilkanaście procent. A że spółka jest (bez powodu) zdołowana na 12 zł to raczej spadać więcej nie powinna.