Aha chcą wchłonąć konkurencję ale mają mało czasu bo chyba nie zrobią tego w połowie 2025 roku.
Druga kwestia, skoro uważają się za jeden z najważniejszych sklepów z bielizną to kogo chcą wchłonąć, większą konkurencję? Jest na sprzedaż? Raczej słabo. Mniejsze, sklepiki które robią po 0,5 mln zł rocznie? Ile tego mają kupić? Nie trzyma się to kupy.