Niechaj zatem uczący się z moich postów zawżdy i wszędy znają, iż inwestorzy indywidualni nie gupki i swój rozum mają i pamiętajcie żeby każdą spółkę poznawać dogłębnie, by nie dawać się w trąbę dzyndlom robić tu i gdzie indziej, bo inwestowanie to nie jeden zakup i sprzedaż choćby za kilka lat, a w innych sytuacjach nie będzie kochanego Prądozaura, żeby naumieć każdego, jak bić trolla wrednego i nie wspierać swoim kosztem Tomusia pazernego... Pozdrawiam pozdrawiających pozdrawiającego, co zasługuje na Oskara charytatywnego :)