Witam Cię i dziękuję za pamięć mimo ,że do tego dnia zupełnie nie przywiązuję wagi .Nie kojarzę też zupełnie kim jesteś,cichy wielbiciel ,czy żartowniś ? :))
Fakt rodzimy Wam w ciężkich bólach synów, którzy w większości traktują kobiety przedmiotowo, uwłaczając tym swoim matkom.
Pozdrawiam.