Zastanawiam sie z kąd sie biora /nieudacznicy ?/ pesymisci Tak były zyski na fajnych firmach np, alior i ja go sprzedalem 15- 20 % zysku zeby kupic powiedzmy po srednio 6,8 energe Tylko gdzie gwarancja ze kazdy mądry dotrwałby do 4 razy x? Na energa /dobrze sekta / trwamy do rozwiazania 'ostatecznego' bo wiemy ile ta firma jest warta Ja tylko sie wkurzam ze brak jest wolnej kasy i sternik cynicznie to wykorzystuje