Rzeczywiście, być może zostanie pozwany akcjonariusz większościowy. Swego czasu Alon Shklarek coś o tym wspominał, bodajże we wrzeniu 2009 był artykułw prasie austrackiej.
No cóż, gdyby rzeczywiście Y. miał teraz dokapitalizować spółkę, albo wypłacić ewentualne odszkodowania akcjonariuszom mniejszościowym, to... współczuję tym, którzy dzisiaj sprzedali.
Powyższe dywargacje są jednak mało prawdopodobne.