Masz rację. Od tamtego czasu dodrukowali ok. 200% więcej akcji. Grubo, co? Przy takich obrotach i zainteresowaniu spółką trudno z tego wyjść, żeby nie sponiewierać kursu. Tak to już jest na takich śmieciowych papierach. Wejść łatwo, wyjść o wiele trudniej.