Widzę, że tu tez kręcicie 10 kółek dziennie. Jak widać z marnym skutkiem patrząc po notowaniach i na ilości akcji w transakcjach. Nie potraficie siedzieć na tyłku tylko się miotacie, raz w jedną raz w drugą stronę. Brak wam cierpliwości, chociaż mam wątpliwości, czy znacie takie słowo. Zapewne wasz przedział czasowy w jakim trzymacie akcje to 1-3 godziny. Najpierw kupujecie na wyścigi "bo rośnie", a potem wywalacie "bo nie chcą kupować" i takie są potem efekty. Kolażowanie jest bez sensu i w krótkim terminie zawsze na tym stracicie. Trzeba wiedzieć, po co się kupuje akcje.
Technicznie patrząc wykres jest od kwietnia w trendzie wzrostowym i od obecnych poziomów powinien odbić w górę przy tych poziomach, tyle kreski. Dlatego teraz patrząc na wykres raczej powinno się kupować a nie sprzedawać, ale każdy robi jak uważa.
Kupowałem akcje CiG po 70 groszy i trzymam do tej pory. Jestem ciekaw, ilu z was wytrzymałoby ponad 2 lata, by nie sprzedawać akcji. Nie musicie cały czas za wszelką cenę być na rynku. Pamiętajcie, że makler zawsze zarabia.