OK, tylko trochę zagmatwana logika uzasadnienia przez prezesa i zarząd ?
cyt.: ..."zakładany koszt pozyskania dodatkowego kapitału przez Emitenta jest znacząco niższy niż zysk osiągany przez Emitenta z udzielania pożyczek.: ?
Chwalebne, że biznes się kręci, co mnie jako akcjonariusza cieszy. Tylko co ma piernik do wiatraka?
Każde pozyskanie kapitału w formie pożyczek wiąże się z kosztem - mniejszym lub większym.
Ale dlaczego porównują to z osiąganym zyskiem? Przecież to przede wszystkim zależny ILE chcą pożyczyć?
Faktem jest, że zyskowność biznesu jest bardzo duża - ok. 80% zysk netto/przychodów --> ale udzielonych pożyczek mają coś na 18-22mln? Poprawcie mnie, czy dobrze kojarzę z raportu?
Jeśli chcieliby np. pozyskać na warunkach rynkowych podobna kwotę, to roczny koszt w okolicach 10-12% ~2-2,5mln zł, a dodatkowo mogą wyciągnąć z tego 7-8mln zł?
Piękny biznes!