Odświeżam wątek specjalnie dla dwóch płaczków wielbicieli. Zwróćcie uwagę, że w wątku nie ma ani jednego słowa zachęcającego do kupna, widnieją w nim tylko i wyłącznie linki do artykułów, bądź też inne znalezione treści. Ale dla was to naganianie na wzrosty ( chociaż ja ani parę innych tu osób nie zamierzamy obecnie sprzedawać, ale to mały szczegół ), a wasze pisanie jak to źle i okropnie, że spółka widmo, spółka nic nie robi, że będzie upadłość itp itd to nie jest naganianie, to jest merytoryka. Nie wiem jak to nazwać, hipokryzja ? może tak, a może nie, bo wasze pisanie niejednokrotnie wykracza już nawet poza hipokryzję...