nie wiem ale wydaje mi się, że jak zebrałoby sie trochę podpisów to przede wszystkim trzeba uderzac do ustawodawców, czyli posłowie, jakies komisje sejmowe zajmujące sięsprawami finansów, senatorowie, moze premier, a zeby ich zmobilizowac do działania to warto rozmawiać z mediami, im byloby glosniej tym bardziej by im zalezalo aby cos z tym zrobic