"W Pepeesie wciąż gorzeje konflikt pomiędzy akcjonariuszami. Z jednej strony jest zarząd oraz Krzysztof Borkowski, który ma około 10 proc. kapitału. Z drugiej - cypryjska firma Midston Development, kojarzona z biznesmenem Józefem Hubertem Gierowskim. Chodzi o kwestię prawa Midston do głosu na zgromadzeniach".
Ja się ciagle obawiam, że wewnętrzna sytuacja w spólce bedzie miała mocniejszy wpływ na ceny akcji niz zewnetrzna sytuacja rynkowa. Gierowski rozgrywa swoje, tak samo z resztą jak robi to w innych spółkach, których tez jest akcjonariuszem za pośrednictwem cypryjskich spółek. Spójrzy choćby na Perłę i jego pogrywanie z Royal Unibrew, spólka nie jest giełdowa to nie do końca możemy zmierzyć jak tam by taki cyrk wpłynął na akcje, ale tu każdorazowo po takim cyrku akcje spadały.