No cóż - biorąc pod uwagę oczekiwania spodziewałem się mocnego spadku kursu dzisiaj, a tragedii nie ma biorąc pod uwagę że cały rynek jest dzisiaj na czerwono. Myślę że najbliższe tygodnie wyjaśnią, w którą stronę zmierzamy. Rok temu o tej porze kurs poszybował o blisko 100% w ciągu kilku tygodni. Patrząc na to realnie - Trzemeszno muszą kupić jeśli chcą się liczyć na rynku, jeśli chcą kupić to muszą mieć pieniądze z nowej emisji, a ten warunek może być spełniony jeśli będzie to atrakcyjna inwestycja. Tak więc ciężko byłoby mi zrozumieć inną strategię niż pilnowanie kursu by nie spadł zbyt nisko. Dziwnym trafem zbyt wielu chętnych nie ma na oddawanie akcji po tej cenie, biorąc pod uwagę obroty.
Prezes skupował akcje z rynku jak były po 0,8-0,9 zł