Dla mnie to nie wygląda na dogadywanie się tylko na mącenie Gierowskiego. Mam tego faceta dość, bo przez niego tracimy bądźmy szczerzy. Spółka ma ogromny potencjał, i wszyscy eksperci mówią, że mogłaby się rozwijać to czemu się nie rozwija w takim tempie jak by mogła. Przez tego faceta własnie, przez jego cypryjskie interesy. Co ciekawe dla mnie koleś działa według pewnego schematu yaki sam niepokój sieje we wspomnianej w cytowanym tu tekście Perle, jak i w pepeesie. Ale nie tylko.
Ten tekst jest fajny, bo oni tu opisują całą przeszłośc tego faceta, gdzie nie był to był problem.
http://archiwum.rp.pl/artykul/1047389_Apogeum__wojny_o_Pepees.html
Teraz wstawia takie kity, że niby nie ma władzy w peepesie, to czemu tam przyłazi i mąci? a niby kogo reperezentuje ten Tofel?