Zgadzam się, że teoretyczna wiedza pracownika IERiGŻ musi być znaczna, jednak wątpię, by zechciał on dyskutować na poziomie, na którym ty się poruszasz... A nieszczęściem Pepeesu (jednym z wielu) jest współpraca z takimi dostawcami jak ty, którzy potrafią wypiąć się na firmę dla paru groszy... Co tam umowa...!