Źródło bliskie ministerstwu energii oświadczyło, że nie chce, aby zagraniczni inwestorzy Prairie, którzy staną się akcjonariuszami mniejszościowymi w ramach proponowanej umowy, mieli dostęp do państwowej firmy w strategicznie ważnym sektorze.
A co ja wam od roku pisałem , PO sprzedawało co się da na lewo i prawo za "czapkę śliwek" o ile te śliwki wpadały do ich kieszeni .
Siedzą sobie tłuste koty w zarządzie spółki i czekają na koncesję którą prawie sami by sobie wydali gdyby nie wygrana PiS , tego nie przewidzieli :))