No niestety to tak nie działa. Aktywa w przypadku gamingu są często tylko na papierze... zamykasz projekt, odpis i jest skokowy spadek. O czym niestety można się było przekonać na PCF. Poza tym, te spółki mają pozytywny chasflow, projekty, ktróre stabilizują finanse... nie mówiąc o CDR, który pluje gotówką. Tutaj sytuacja jest trochę podbramkowa. Jak ustabilizują cashflow to jest wtedy śmiesznie tanie, ale jeśli nie to ryzyko dużej emisji ratunkowej jest realne.