u mnie oszustwo było oczywiste dopiero jak straciłem tyle środków żeby faktycznie odczuć ich brak. Do czasu której z kolei próby wypłaty łudziłem się że jest możliwe. Nie jest. Sami z siebie nic nie oddadzą. W moim przypadku zgłosiłem sprawę do prokuratury będą reprezentowany przez kancelarię i tak naprawdę to jedynie musiałem wstawić sie na przesłuchanie. Liczę na pozytywne efekty, bo szansa jest. Jeśli byś potrzebował to masz numer do ich biura (503<<122>>208)