Małe studia indie muszą szukać niekonwencjonalnych rozwiązań, żeby zaistnieć na rynku przy ograniczonym budżecie w kontekście większej konkurencji. VGS szuka tych rozwiązań, bo BS czy Giganci to niewątpliwie próba czegoś innego, nadchodzące Barkour, Calydra czy odświeżony BS to kontynuacja tego. BS może szumnym sukcesem nie był, ale jak na 1 projekt dał radę i zarobił już na siebie, Giganci to klapa i oby wyciągnęli wnioski przy kolejnych projektach.
Jak na taką małą spółkę mamy nadchodzące 3 projekty, każdy z nich ma potencjał żeby zaskoczyć. Nie spodziewajmy się grafiki jak w AAA, tutaj chodzi o pomysł, mechaniki i samą rozgrywkę. Pzdr