W sytuacji, gdy wycofanie się z traktatu planuje prezydent USA, informację o swoich planach musi skierować najpierw do obu izb Kongresu, uzyskać poparcie Izby Reprezentantów, dwóch trzecich senatorów w Senacie USA i dopiero po zgodzie obu izb złożyć poprzez swojego ambasadora w sekretariacie NATO w Brukseli taką notyfikację. To dopiero uruchamia termin jednego roku, po którym następuje wystąpienie.
to tyle info ogólnego - samo info jak zwykle moż ewywołac pertrurbacje fluktuacje czyli zmienność ogólną ale dla przypomnienia w listopadzie sa ichnie wybory połowkowe czyli "ocena prezydenta" poprzez wymiane ludzi w Kongresie i Senacie - jesli okaza sie one dobre dla Demokratów to wtedy Kongres i Senat jest demoluja dzban trumpa i ma związane ręce w niemal każdym aspekcie w tym decyzyjności juz podjeteja ktora moga z aplcem w wiadrze uchylić.
Niemniej zmiennośc jest dobra ;) bo mozna zarabiać tylko wtedy kiedy rynki sie ruszaja.