Faktycznie jestem już bez akcji. Nie sieję paniki. Dość dawno dotarło do mnie że może tu być klapa. Zarobiłem swoje. Zyczę spółce jak najlepiej. Na tej spółce byłem od ponad roku. Obecnie jednak (szczególnie po śmierci Prezesa ) nie widzę szans na wyjście z kryzysu. Paszyńscy być może mieli uratować TECHMEX ale poszli do KAREN-a, spółki bez długów z jednym właścicielem.