Na discordzie trafilem na dyskusje akcjonariuszy ktorzy rozwazają złożenie zawiadomienia do prokuratury na prezesa xd
Podobno akcja z DK polegala na tym że koszty opracowania gry pokryla firma a wybrani pracownicy mieli podpisane umowy zlecenia z Nintendo (z pominieciem FE) skutkiem czego rozliczenie bylo z pozbawieniem zysków FE mimo ze to sa pracownicy spolki. To by byl skandal na niespotykaną dotąd skalę w polskim gamedevie. Czy to jest w ogole waszym zdaniem mozliwe ze prezes z taka premedytacją dzialalby na szkode spolki gieldowej ?