Swój jesteś nielicznym na tym forum których posty wogóle chce mi się czytać, ale najzwyczajniej mam dość. Nie lubię, gdy ktoś robi ze mnie wała. Jest czas na promocje, na obietnice i czas na konkretne działania . Nie chcę już słuchać co oni planują i co chcą osiągnąć, bo to juz przerabialiśmy. Zwyczajnie kończy się moja cierpliwość a ja z natury jestem cierpliwy. Biznes is biznes i tyle w temacie. A wynik spółki jest więcej niz dramatyczny.