Nowy prezes raczej nie ma czego wywalać, jedynie łukaszek chciałby się wysypać, ale kasy wielkiej z tego nie będzie, a wtedy na WZA byle cieć z kilkuset tysiącami akcji mógłby przegłosować wszystko łącznie ze zmianą RN i prezesa.
Zobaczymy jak będzie, czasu coraz mniej, prokurator ciśnie coraz bardziej, upadłość i odpowiedzialność osobista prezesów na horyzoncie...