a co z p. Markiem, czy dotarł do biura po śniadaniu? bo mało czasu było przed lunchem
no a teraz jest kolacja z winem - dobrym, renomowanym trunkiem i pewnie na tym nie koniec.
To wszystko może powodować pewne opóźnienia z rana w pątek, więc bądźcie tak mili i nie budźcie go - jak to dzisiaj niektórzy próbowali bezdusznie łomotać do jego świadomości - tzn. p. Marka - wstyd!
- jutro chyba lecimy na nowe minima - tak to wiedzę