Facet miał 5 miesięcy od początku roku zeby przypilnować biegłego i przygotowania raportu. W dodatku sprzedał akcje mając wiedzę ze będzie problem i zawieszenie w związku z brakiem podpisu audytora.
Ocena tego pana jest jednoznacza na razie.
Jakoś dziwnie nagle nikt nie jest zainteresowany zakupem urządzeń czy espi się popsuło?