Dnia 2019-03-15 o godz. 17:22 ~tygrys_myszowaty napisał(a):
> Pati, rzadko bo rzadko, ale udzielam się równiez na Biomedzie. Gdzie niewydarzony projekt inwestycyjny ustawił na początku 2016r. wartościową spółkę w czarnej d. W chwili zawarcia układu tj. w połowie 2016 wyraziłem swoje zdanie, że takiej góry długów na takich warunkach spłacić się nie da, sreber rodowych (tj. kasy z wyprzedaży aktywów) na spłatę tych długów nie wystarczy, a raty układowe najpierw odessają ze spółki środki na rozwój - a na koniec ją uduszą. I niestety, wygląda na to, że właśnie obserwujemy jak spółki traci oddech.
> Dzieje się źle, ale nigdy nie pozwoliłem sobie na złośliwy komentarz o Zarządzie Biomed-u. Dlaczego? Można zarządzać spółką dobrze lub źle - nie każdy musi być orłem. Ale dopóki ktoś w miarę rzetelnie informuje akcjonariuszy o efektach swojego zarządzania, to nawet jeśli mu to zarządzanie idzie kiepsko, nie odczuwam potrzeby wyzłośliwiania się na jego temat.
> Za to kiedy Zarząd zaczyna sobie lecieć w kulki z akcjonariuszami - no cóż, wtedy czuję się zwolniony z przestrzegania pewnych norm obowiązujących w społeczeństwie.
>
> Pozdrawiam
Oświadczam, że co napisałeś do wiadomości przyjęłam, jednak uważam ,że oręż którym walczysz to broń obosieczna,godząc w zarząd (poprzez utratę wartości akcji ) tracą bogu ducha winni drobni akcjonariusze.
Pozdrawiam