zajrzałem tu po kilku dniach z ciekawości, i widać dno coraz wieksze. Widze że nawet p. Jacek ,, dziwnie ,, zamilkł, chyba fusy z herbaty się skończyły do wróżb :-)
Dobrze że w pore zakończyłem tu przygode, za kilka dni znów tu zajrze by zobaczyć jakiego bagna uniknołem