(...)czy essaliens godziwie zarobi pomagając Orlenowi - wątpię - skoro mogli by wyciągnąć 100% na Orlenie(...)
-różnimy się tym,że Ty zakładasz,że Esaliens sam "odkrył"perłę Energę i wszedł by zarobić/zagrać Orlenowina nosie itd/sprzedajac Orlen po średniej 60-70 i tracąc 6 zł dywidendy za 24',ja natomiast uwazam,że takich "błędów"nie popełniają profesjonaliści,a Esaliens wszedł w Energę na "prośbę" Orlenu,bo nie wierzę w przypadki,że tfi sprzedaje płynną spółkę by kupić niepłynną nie wiedząc jakie są plany akconariusza dominującego