Wiesz z forum, że mam ALDA, AEDES i kończę sprzedawać BlackPointa i wczoraj "kontaktowo" kupiłem trochę SPC.
Od 3 dni nie daje mi spokoju ten papier... a właściwie te 2,48%FF. Spółka ma dwóch właścicieli, którzy olewają kurs i drobnych, ponieważ zarabiają na tym, że regularnie wypłacają dywidendy (97,52% trafia do nich). Tak sobie myślę, gdyby skupić 1% spółki to 2/5 FF. 1% spółki to 1 milion akcji a to w obecnej cenie kosztuje 160tys zł. To trochę zbyt ryzykowny interes abym sam wyłożył tyle kasy, ale gdy ryzyko rozłoży sie na kilka osób...;)
Ty już masz tyle ALDY, że więcej nie możesz kupować (przynajmniej na własne konto) a trzeba dywersyfikować inwestycję. Góra pomyśl. Nie namawiam na zakup, ponieważ to nie jest stabilna ALDA a ryzykowna spółka, ale namawiam na przeanalizowanie i ewentualną dyskusją. Może czegoś nie zauważyłem w SPC? Może Ty, abo inni koledzy z forum znajdziecie ukrytą pułapkę? Przecież nie ja pierwszy zwróciłem uwagę na maleńki FF SPC i dotychczas nikt nie wykorzystał tego, Dlaczego?
Jakie ryzyko ja widzę?
Moim zdaniem największe ryzyko jest takie, że kiedyś, któryś z 2 głównych zechce sprzedać trochę papieru a to zdecydowanie wpłynie na kurs i tacy drobni jak my nie wchłoniemy papieru i będzie dramat.
(nie piszę na forum SPC, ponieważ tam siedzą głównie ludzie zaangażowani w papier lub ci co dopiero chcą go kupić, jedni i drudzy są nieobiektywni)