Z tego co wiem nieoficjalnie Dariusz G. i Joanna Z. będą odpowiadać karnie :). Zatem nie jest tak źle, ale chwilę czasu. Dodam, że Dariusz G. znany z opluwania PiS-u trafił na przysłowiowy "kamień"
Kasa nie do odzyskania, bo poszła na spółki hazardowe typu Polskie Jadło itp, ale walczcie dzielnie w sądzie. Zawsze syndyk jak połączy wierzytelności to coś tam zdobędzie i sprzeda, zwłaszcza poręczenia osobiste P. M. Ch.