Na Graalu jestem już dość długo bo ok 1,5roku zarobiłem na nim dość przyzwoicie... obserwując papier nie widać jakiegoś gwałtownego wzrostu obrotów i napływu świeżego akcjonariatu więc o jakich wzrostach piszesz...
Wciąż piszesz o świetlanej przyszłości graala, być może w długiej perspektywie masz rację ale... analitycy wieszczą nadchodzącą hossę co to oznacza...??? że w niedalekiej perspektywie z rynku trzeba uchodzić w bezpieczne papiery lub złoto (obecna korekta na złocie potwierdza tezę że rynek przygotowuje się na kolejne rekordy na rynku złota) bo będzie tąpnięcie na rynku.... - klif w USA, oszczędności UE i kryzys w zatoce perskiej....
Osobiście jestem zadowolony i realizuję zyski zostawiając niewielki pakiecik, jeśli się nie mylę to przy skorygowaniu kursu Graala do ok 10zł na wiosnę przyszłego roku ponownie wejdę w tą spółkę bo widzę w niej potencjał dojścia do tych 20zł i tu widzisz jeśli się nie mylę to po ponownym wejściu w papier będzie można wycisnąc z papieru ok 100% jeśli pozostanę i będę czekał na taki kurs to zyskam ok 25%...
Wybór wydaje się logiczny....
Pozdrawiam
ps. Ponadto nie nie cierpię IDM... kiepscy fachowcy i malwersanci....