10 000 akci to 0,5% całego dziennego obrotu a to dużoo, zważywszy na to, że ktoś kto kręci kursem wystawia straszaka na 300K na kupnie jak i na sprzedaży. Napisz kolego jakbyś wpłynął na kurs z 50K akcji ( więcej niż jeden raz i nie tracąc 20% )
Z twojego rozumowania wynika, że masz misję, poczuwasz się do roli kreatora kursu poprzez nawoływania na spadki i co myślisz, że masz wpływ na kurs?
Ps. Jeżeli podejmujesz wymianę poglądów to licz się z tym, że ktoś zechce odeprzeć twoje marne argumenty.
Ps2. Gdybyś czytał ze zrozumieniem to wiedziałbyś ile mam akcji napisałem to w swoim poście (brałeś czynny udział w tej dyskusji) ale Ty tylko wypisujesz te swoje wymyślone fanaberie nie podparte dowodami ( które mogą się spełnić ). Mam za tyle akcji, że mogę stracić tę całą kasę i nic mi się nie stanie. Było nie ma i tyle w temacie
Pozdrawiam