mocno trzymam kciuki za każdego wierzyciela tej spółki, sama nacięłam się na umowę przedwstępna ze spółką córką ganta, mnie udało się kasę odzyskać... Obawiam się jednakże, że ilość wierzycieli ganta jest tak wielka, że ewentualna realizacja roszczeń choćby z hipotek na nieruchomościach spółek celowych bez jakiegoś porządnego profesjonalnego pełnomocnika może okazać się czysto teoretyczna. Ja mam nadzieję, że wszyscy malwersanci tej spółki odpowiedzą za to co zrobili...Bo to wstyd dla tego kraju, że dopuścił do przekrętu na taką skalę gdzie amber gold to przedszkole... I nawet o tym się nie mówi... wstyd.