To, że to ta sama osoba, to jasne od dawna, ale kiedyś pisał tak, że jasne też było, że nie ma bladego pojęcia, co się u sosnowskich dzieje, więc to raczej nie człowiek spółki.
Teraz wie coś więcej, ale wypisuje takie głupoty, że co jakiś czas wchodzę poczytać sobie i pośmiać się.