Przy takich cenach nie ma chyba nikogo, kto byłby na tym papierze na plusie. Zatem trzeba sobie też postawić pytanie, kto oprócz manipulatorów kursu sprzedaje akcje będąc na stracie. (niewątpliwie też zwykli posiadacze akcji je sprzedają ) Zapewne dają się zwieść wizją spadków roztaczanych przez niektóre osobniki. Ostatnio jednak po ujawnieniu nowych informacji ze spółki , prawdopodobieństwo większych spadków jest małe. Podskoczenie kursu do 4-5 zł. nie jest rzeczą niemożliwą w terminie kilku miesięcy. Zatem na tym papierze wystarczyłoby, żeby zwykli posiadacze akcji ich nie sprzedawali przy takich cenach a od razu zobaczylibyśmy większe wzrosty. Tak to trudno zrozumieć , że można za parę miesięcy sprzedać drożej i zarobić, a nie sprzedawać akcje na stracie jak gorący kartofel .