Na pewno pożyczka przywróci płynność w spółce. Jeżeli było to 600 tys to powinno wystarczyć na okres do uchwalenia i dokapitalizowania wcześniej deklarowanego.
I jest to jakiś pozytyw. Z kolei jeżeli sprzedający w przyspieszonej księdze popytu 10 mln. akcji przeznaczą tak jak zapowiadali pozyskane środki na dokapitalizowanie to powinno z kolei wystarczyć co najmniej do 4.5 klientów.
Wbrew pozorom kolejne rundy dokapitalizowań przy osiągnięciu pewnej skali są znacznie łatwiejsze.
Scenariusz negatywny to kłamstwo w kwestii dokapitalizowania, emisja zamienna na pożyczkę i utrata płynności.