Tutaj problem jest długofalowy. Patrząc na tą spółkę bez emocji, na chłodno to jest po prostu lipa. Mieli fajny pomysł i zrobili dobrą grę, ale sprzedawali bez marketingu, a śledzę od prologu cały czas. I możecie mówić, że są kanały na discord czy jakiś wywiad z prezesem. Zobaczcie na steam, na ig, na fb, na tt... to wszystko leży i kwiczy. To co gif zrobił to jest po prostu za mało. Dowieźli produkt, ale wszystko inne trąci bylejakością, a niestety tu potrzeba było więcej. Mam wrażenie, że ktoś tu błądzi jak we mgle od miesięcy, jak nie lat i nie pracownicy, a zarząd. Sam jestem ubrany grubo powyżej 7zł, ale bez ciśnienia na wyciąganie już, teraz. Jednak wyglada to źle i nie ma co się czarować, a perspektywy marne. Bo w spółki to trzeba umieć i w gaming też.