Dla mnie to dobrze że wątek zyskał taką popularność, bo jak wiecie nad (pracowników) jest w firmie niewielu i my tu związków zawodowych nie mamy.
Więc w sytuacji kiedy Prezes bardziej dba o Wasze interesy (akcjonariuszy) niż wieloletniego pracownika, który nagle staje mu się niepotrzebny - bo koncepcja się zmieniła, to jakoś muszę zaprezentować swoje argumenty.
Pozdrawiam