To bardzo dobra spółka z bardzo dobrymi perspektywami. Pisałem już że obecnie jest w miejscu w którym Kęty były 3 lata temu a to oznacza że potencjał wzrostu jest ogromny. Po uruchomieniu zakładu na Węgrzech spółka ma szanse na przychody w okolicach 2 mld PLN rocznie i zyski powyżej 100 mln PLN. No i najważniejsze, spółka dzieli się z akcjonariuszami swoimi wynikami.
Docelowo pewnie dojdzie do połączenia z Kętami ale z pewnością przy zupełnie innym parytecie.