chlopaki z I3D wygladaja na pasjonatow, problema polega na tym ze oni caly czas chca sie uczyc, dopracowywac, zabolalo mnie zdanie z raportu za 3 kwartal " w ramach jednego z projektów tworzymy pierwszą mobilną grę edukacyjną." nawet gra ma byc edukacyjna a nie rozrywkowa, ja wiem ze rozrywka to pustka no ale jak taka gra ma dotrzec do masowego odbiorcy:) wyobrazcie sobie pokera rozbieranego na vr, odstresowac sie po pracy :) pomyslec i prosta do zrealizoawnia. Moze sie to wydawac niemoralne ale to jest tylko przyklad. Chodzi o to aby wykorzystac potencjal jaki jest teraz i dzialac juz a nie dopracowywac do perfekcji cos co nie wiadomo jak zostanie przyjete. Ta firma przypomina mi mojego kolege ze studiow, jezdzil na staz przez 3 lata za tyranie dostawal 800zl. Pytalem po co to robisz? On odpwiedzial mi ze po studiach dostanie caly etat i na poczatek 4000brutto. Jakos dziwnym trafem po 3 latach charuwy za grosze jakos tam nie pracuje..