Materiał przykry, ale dobry - zarzuty oparte na jasnych udokumentowanych faktach, ciężko się do czegoś przyczepić. Szczególna dedykacja dla tych którzy uważają że "coming sooner than you think" nie było żadną wpadką, bo przecież nie było niczego w harmonogramie wydawniczym, a nie wydawanie niczego po takim komunikacie przez pół roku totalna norma ;)
Nie jest to dla mnie gierka która zdecyduje o przyszłości spółki i nawet ogłoszenie o porzuceniu jej nie byłoby dramatem, więc zdecydowanie z powodu filmiku trudno podejmować decyzje inwestorskie, ale jest to kolejne potwierdzenie tego co w moim mniemaniu jest najważniejszym zarzutem wobec spółki: nie potrafi się ona przyznać do braku mocy przerobowych i opóźnień z nich wynikających.
Uprzedzając komentarze złośliwe komentarze, że na pewno wiem lepiej co się dzieje w spółce, cóż chyba trzeba okłamywać samego siebie by dalej uważać, że prezes był szczery oznajmiając na czacie inwestorskim w 2021 że cztery remaki były już technicznie gotowe i czekały na zielone światło od właścicieli IP. Jednocześnie światłem w tunelu jest to że faktycznie tytułów w kolejce nie brakuje i wszystko czego potrzeba to zacząć je monetyzować, tylko i aż tyle. No to nóżka na nóżkę i czekamy.