Silvano bis ??? hehehehe ;]
""Zdecydowanie odradzam pracę dla Olympic Casino. Byłem pracownikiem przez rok czasu i zdążyłem wyrobić sobię opinię na temat tej firmy. Olympic od czasu wejscia na rynek Polski z roku na rok stacza się pod każdym względem. Z roku na rok traci najlepszych pracowników zastępując ich pracownikiami z pierwszej lepszej łapanki, którzy są zdesperowani by pracować w tak upokażająco nisko wynagradzanej pracy (netto barman ok. 1200zł, kasjer 1500-1600zł - stan na 2010/2011) wobec odpowiedzialności na stanowiskach (duże kwoty), stresu (wściekli przegraną klienci, ogrom obowiązków) oraz warunków (praca w nocy, praca w dymie tytoniowym). Wraz ze stratą dobrych pracowników słabnie poziom obsługi
, a wraz za nią liczba gości. Ostatnie praktyki zarządu Olympica są takie, że jak zwalnia się np. kierownik od automatów to nie zatrudnia/awansuje sie nowego skoro można dowalić obowiązków byłego kierownika tym z najniższego szczebla. I tak sukcesywnie dokłada się personelowi obowiązków, a odejmuje pensję tłumacząc "kryzysem". Nieudolny zarząd, który jak się wydaje w Olympicu w Polsce jest nietykalny, swoimi błędami i konsewencjami finansowymi obarcza pracowników. Leci kurs akcji na giełdzie to bądździce pracownicy pewni, że za miesiąc lub trzy dostaniecie aneks z korektą pensji np. -15%. "Kryzys" w tej firmie się nie kończy. Olympic jest niestabilnym pracodawcą. Pracowników zwalania się z dnia na dzień stawiając ich pod murem i albo odchodzi się dobrowolnie za porozumieniem stron
albo wynajdą Ci niestwożone bajki na temat Twojej pracy ( z życia wzięte - pracownik Olympica wielokrotnie nagradzany za pracę na dowidzenia z dnia na dzień jak tylko przestaje być potrzebny dostaje wypowiedzenie, że nie wykonywał sumiennie obowiążków, że był konfliktowy itp.!!!). Pracowników się kantuje (raczej nieświadomie z powodu bałaganu/niehlujstwa w kadrach). Wypłata
w dwóch identycznych miesiącach pod względem godzin i zmian miesiącach mogą być różne nawet o 100zł. Jakie kolwiek wszczynanie buntu, dochodzenie swoich praw w tej firmie szybko
zostaje ukrucone wurzuceniem!!! Totalne lekceważenie praw pracownika i kodeksu pracy. Pracownikowi, który odważy się wziąść urlop na żadanie dostaje po premii. Mi osobiście
kierownik zmienił godziny w grafiku nie informując mnie o tym! Dostałem telefon z OP gdzie ja jestem jak powinienem być w pracy. Powiedziałem kierownikowi, że grafik, który rozdaje na początku miesiąca jest wiążący i że życzyłbym sobie, aby informować mnie o jakich kolwiek zmianach. Odpowiedź kierownika - on nie ma obowiązku o informowaniu pracowników o zmianach to pracownicy mają sobie szukać zmian na grafiku wywieszonym w szatni i że co ja sobie wyobrażam, że on nie robiłby nic innego tylko wszystkich informował telefonicznie o zmianach lol. A najśmieszniejsze jest to, że ludzie godzą się na takie traktowanie, na takie warunki i na taką płacę siedząć cicho przed obawą o stratę pracy.""