Jeżeli chcesz mnie obrazić od głupków to się najpierw zastanów. Jak koleś płacze to niech spada z papiera i tyle. Beksy nam tutaj nie potrzeba, a rozżalać się nad mamlasem nie będę. Niech sprzedaje lub trzyma ma chyba swój rozum jak każdy. Czy wszystkich trzeba poprowadzić za rękę. Jak jest dawcą to jego sprawa.
Koniec