Wystarczy się zastanowić czy ktoś kto chciałby kupić 100 kilo wystawiałby batony z lewej na kilkadziesiąt kilo? Oczywiście, że nie bo kupowałby albo mniejszymi paczkami albo z ukrytego. A to ma właśnie stworzyć wrażenie, że duży popyt się uaktywnił i zaraz, zaraz będzie wystrzał. Ci mniej doświadczeni to kupią.