Do maxow to jeszcze hohoho :) chociaż patrząc w arkusz zleceń to komuś komu by zależało na podciągnięciu kursu niezbyt musiałby sie wysilić :))
a czy komuś zależy na podciąganiu kursu? dzisiaj ostatnia sesja rozliczeniowa w 2010 r ktos tam we wrzesniu przekroczył próg 5% dla nich to pikuś :))chociaż "pan pikuś" to nie ich reklama :)